KRÓTKA HISTORIA ŁAŃCUCHOWA.

OPRACOWAŁ W WOJCIECH ZGOLIŃSKI

Wieś Łańcuchów jest malowniczo położona na wysokim brzegu Wieprza. Piękne miejsce zamieszkane już było w najdawniejszych czasach. Świadczą o tym dawne, archeologiczne narzędzia znajdowane w okolicach wsi. Były to kamienne siekierki, garnki, ceramiczne skorupki. Miejsce położenia wsi dobre było do obrony. Łańcuchów był bowiem umiejscowiony w zakolu Wieprza, otoczony z trzech stron rzeką.

Dokumenty pisane, w których stwierdza się, że istniała tu wieś o nazwie Łańcuchów pochodzą z XIVw. Należał on wtedy do możnego rodu Kuropatwów. Rycerze z tego rodu zajmowali ważne urzędy w regionie i w Polsce w ciągu prawie dwustu lat. I tak Jaśko Kuropatwa był starostą lubelskim. Jego syn - Jan był w początkach XVw. blisko związany z królem Władysławem Jagiełłą był nawet marszałkiem nadwornym. Do dużego znaczenia Łańcuchów doszedł na przełomie XV i XVIw., kiedy to Stanisław Kuropatwa uzyskał od króla Zygmunta Starego prawa miejskie dla niego . Zachowany dokument wyznacza 3 jarmarki w ciągu roku. Było to w 1519 roku.

Jednak w XVII Łańcuchów nie jest już notowany jako miasto. W późniejszych czasach właściciele Łańcuchowa zmieniali się. Najpierw uzyskali go Spinkowie, potem - Orzechowscy. W połowie XVII w. Dobra Łańcuchowskie nabył pułkownik służący pod Janem Sobieskim - Stanisław Druszkiewicz. Wsławił się on męstwem w wojnach, z których przywiózł licznych jeńców tureckich i cenne łupy. Wykonywali oni prace ziemne w majątkach łańcuchowskich Parafia Łańcuchów założona została w XIV w. Nadmienić należy jednak, że właściciele Łańcuchowa- Kuropatwowie, Spinkowie i Orzechowscy byli innowiercami - husytami, kalwinami oraz arianami. W tych czasach istniał tu zbór kalwiński.

W pierwszej połowie XVIIIw. wieś przeszła w ręce Suffczyńskich. Przedstawiciele tego rodu również zasługują na uwagę. Uczestniczyli oni w Konfederacji Barskiej, walczyli u boku Napoleona. Kajetan Suffczyński był popularnym w połowie XIXw. pisarzem, przyjacielem Wincentego Pola. W pocz. XIX w. ówczesnych właścicieli Łańcuchowa - Anna i Józef Suffczyńscy ufundowali kościół parafialny, wzniesiny w postaci zachowanej do dziś.. .

W 1900r. wieś przechodzi w ręce rodziny Steckich. Jan Stecki był aktywnym działaczem politycznym, należał do Narodowej Demokracji. Był też był dobrym gospodarzem, starał się, aby w majątku używano nowoczesnych metod uprawy roli i hodowli. W latach 1903-04, na ruinach dawnego zamku postanowił wznieść nowoczesną siedzibę. Pałac zaprojektowany został przez Stanisława Witkiewicza. Nic dziwnego, że nosi on wyraźne znamiona stylu zakopiańskiego. Również wystrój wnętrz utrzymany był w tym stylu. W czasie wojny dobra łańcuchowskie obłożone były niemieckim zarządem komisarycznym z powodu złego nastawienia Steckich do okupanta. Dwaj synowie Jana Steckiego służyli w Armii Krajowej i zginęli z rąk hitlerowców.

W okół Łańcuchowa w ciągu wieków narosło wiele mitów i legend. Wiele jest też podań opartych na tradycji. Jan Kuropatwa w 1430 roku odznaczył się niecnym czynem napadu na Klasztor Jasnogórski i uszkodzenia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej Inne zaś opowiadają o dalekich lochach, które jakoby miały prowadzić od dworu aż do Lublina. Inna legenada znowu opowiada o katedrze, która miała się znajdować w połowie drogi pomiędzy Łańcuchowem a Łęczną. Z powodu grzechów okolicznych mieszkańców podobno zapadła się ona pod ziemię. Bezpośrednią przyczyna tego wydarzenia miało być to, że w tym kościele komunię przyjął wielki grzesznik, który nie wierzył w Boga. Kiedy indziej z łańcuchowskiego kościoła diabeł zapragnął ukraść dzwony. Gdy tak leciał ze swoim łupem dognał go anioł. Diabeł się przestraszył i wypuścił dzwony do Wieprza. W tym miejscu właśnie powstało wielkie rozlewisko rzeczne, z licznymi mieliznami i wysepkami. W okolicach Łańcuchowa toczyły się również walki. Pomiędzy Łańcuchowem a Ostrówkiem doszło potyczki oddziału prtyzanckiego z wojskami rosyjskimi w czasie powstania styczniowego.

Obok cmentarza znajduje się też mogiła niemieckich i rosyjskich z I wojny światowej. Zginęli oni w walkach, jakie toczyły się tu w lipcu i sierpniu 1915r. Przedstawione tu dzieje świadczą o tym, że historia jest obecna na każdym kroku. Wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć, poszukać, poczytać - a okaże się, że i nasza wieś odegrała ważną role w dziejach naszego kraju.

Na podstawie opracowania Jana Jastrzębskiego "Łańcuchów - historia i rozwój ujęte w skrócie" Zeszyty Milejowskie, 1998.
oraz pracy dyplomowej Z. Grabińskiej "Zabytki i miejsca pamięci narodowej na tle historii gminy Milejów." Milejów, 1990.